Czas: 01:49

Odsłony: 138 947

95 14

Dodany: 2012-01-22 12:43:59

Autor: mwsobol

Kategoria: Muzyka

IrenaJarocka

Irena Jarocka nie żyje



ARTYŚCI WSPOMINAJĄ IRENĘ JAROCKĄ

Jedna z najpiękniejszych piosenkarek polskich, wykonawczyni niezapomnianych przebojów, uosobienie klasy i wdzięku - tak Irenę Jarocką wspominają w rozmowach z PAP przedstawiciele środowiska muzycznego.

- Miała w sobie blask, była niczym promień słońca. Zawsze uśmiechnięta, zawsze dobra. Biła z niej kojąca, inspirująca energia - wspomina wokalistka Urszula Dudziak. - Irena była naprawdę wyjątkowa. Dla mnie stanowiła uosobienie klasy. Nigdy nie słyszałam, by ktoś powiedział o niej coś złego. Miała w sobie coś jasnego. Każde spotkanie z nią powodowało uśmiech, radość. Ostatni raz widziałam ją dość dawno. Kiedy się spotykałyśmy, gdy wpadałyśmy na siebie nawzajem przypadkiem, zawsze bardzo się cieszyłyśmy. Wiadomość, że Irena nie żyje jest dla mnie szokująca. Bardzo, bardzo mi przykro. Odeszła znakomita artystka i wspaniały człowiek. Będzie jej bardzo brakowało. Dla mnie była niczym siostra - dodała Dudziak.

- Piękna, urocza, naturalna, normalna dziewczyna. Wszyscy ją lubili - tak o Jarockiej mówił Zbigniew Wodecki. Była wszędzie rozpoznawana i uwielbiana, jednak zachowała naturalność, skromność. Miała w sobie ogromną chęć pomagania ludziom, angażowała się w akcje charytatywne i nakłaniała do tego samego innych artystów - dodał piosenkarz.

- Kompozytor Zygmunt Konieczny, piosenkarz Andrzej Rosiewicz i dziennikarz muzyczny Marek Wiernik wspominają Irenę Jarocką jedną z najpiękniejszych i uzdolnionych muzycznie piosenkarek polskich. - Była przepiękna. I jej głos - ciepły, delikatny. Jej największy przebój to chyba piosenka "Motylem jestem", którą nucimy do dzisiaj - powiedział Konieczny.

Rosiewicz wspominał z kolei pierwsze spotkanie z piosenkarką. - Poznałem Irenę Jarocką w latach 60. w Warszawie, chyba w klubie Stodoła. Była bardzo ładna i niezwykle fotogeniczna. Uroda szła u niej w parze z wielką muzykalnością. Miała w repertuarze wiele pięknych piosenek. Dzisiaj takich piosenek brakuje - mówił.

Marek Wiernik wielokrotnie prowadził koncerty Jarockiej - na przełomie lat 70. i 80. - gościł ją ponadto w programach radiowych i telewizyjnych. - Jako piosenkarka miała w sobie ogromny wdzięk. Miała szczęście do dobrych kompozytorów. Jej niezapomniane przeboje to m.in. "Motylem jestem", "Gondolierzy znad Wisły", "Beatlemania story". Jak dodał Wiernik, Jarocka reprezentowała muzycznie "polski pop z górnej półki".- Nigdy nie miała wpadek artystycznych. Była świetna na koncertach - podkreślił dziennikarz.

More: http://www.IrenaJarocka.pl

Facebook